Na koniec cyklu konkluduje, ze plaskowyz zamieszkiwany byl od okolo dziesieciu tysiecy lat. Mozna wiec pokusic sie za Warszewskiego, co biore juz na siebie, ze te wyniesione przez przyrode tereny mogly byc kolebka cywilizacji amerykanskiej po wielkim potopie. To, co zdolalo sie uratowac, przezylo wlasnie tu. Reszta zginela. Warszewski wnioskuje tez, na podstawie tego co widzial i co osobiscie zbadal, ze legendy indian o istnieniu „podziemnego swiata”, podziemnych korytarzy i tuneli we wnetrzu gory znajduja co najmniej czesciowe odzwierciedlenie w miejscowej topografii.
Dawniej, jak sie wydaje, kiedy ludzkosc tak nie gonila za pieniadzem i nie zyla tak szybko, wypraw poszukujacych zaginione tunele i korytarze swiata pod ziemia bylo znacznie wiecej. Pisala o nich kontrowersyjna Helena Blawatska, rosyjska emigrantka, ktora w ubieglym wieku spopularyzowala w Ameryce i Europie swiat podziemi (przebywala, i to dlugo, w Indiach). Pisal tez Louis Jacolliot, francuski dyplomata, ktory Agharty szukal glownie w Indiach, gdzie pracowal i zbieral dowody, ze nie jest ona legenda, a rzeczywistoscia. W Europie popularyzatorem byl markiz Joseph Alexandre Saint-Yves d’Alveydre, zwolennik Atlantydy, czlowiek niezwykle uzdolniony, znajacy bardzo duzo jezykow obcych, w tym martwych, co ulatwialo mu studiowanie starozytnych dziel z oryginalow. To on ukul teze, ze wielcy nasi przodkowie, znani z legend lub historii, tacy jak Orfeusz, Mojzesz, Jezus i kilku innych, przybyli badz tez zaczerpneli wiedze i idee w Agharcie lub z dziel Agharty, do ktorej dotarli. Ciekawostka jest tu fakt, ze teze te wysnul w ksiazce Mission of India in Europe, ktorej caly naklad po jej wydaniu kazal zniszczyc (uratowano tylko nieliczne egzemplarze), a pozniej, mimo wielu innych publikacji, na temat podziemnego swiata nawet nie „pisnal” slowa.
Agharta rozbudzala wyobraznie nawet najwiekszych tego swiata. Jak pisze Maclellen, zywo interesowal sie nimi nawet prezydent Stanow Zjednoczonych Franklin D.Roosevelt. jego kuzyn, Theodore Roosevelt, znany badacz i podroznik, w roku 1914 dowodzil ekspedycja w Ameryce Poludniowej. Tam uzyskal informacje od starego, zaprzyjaznionego przewodnika indianskiego, ze tuneli podziemnych, gdzie ukryte sa skarby Inkow, strzeze szczep bialych indian.